Daj sobie czas..
"Jak myślisz. Tak żyjesz"
Cześć,
A raczej już dobry wieczór.
Ostatnio znowu mam mało takiej chwili dla siebie. Ostatnio młoda znowu żyje własnym życiem. Drzemki popołudniowe dla niej niby mogłyby nie istnieć, ale na dłuższą metę tak się nie da ponieważ staje się strasznie marudna. No ale przecież musi się pobuntować. Dlatego też znowu nasz system został rozwalony. Wcześniej myślałam że to przez zęby ale obecnie już trochę jej wyszły, a że spaniem dalej jest problem. Do tego teraz doszło przeziębienie więc zapowiada się cudownie. Jakoś da się radę.
Od zawsze miałam zajawkę do pisania. Tworzenia różnych histori. Od zawsze to uwielbiałam. Kupowałam mnóstwo zeszytów gdzie tworzyłam swoje opowieści. W końcu postanowiłam tym moim wypociną podzielić się że światem. Dać takie małe życie. Zrobić krok w rym kierunku.
Czy było warto? Owszem. Może nie odniosłam sukcesu jakiego chciałam aby wydać swoją książkę, ale kto wie może kiedyś. Za to zostałam doceniona przez paru czytelników którym spodobała się moja powieść i to mi tak dodaje skrzydeł do pisania.
Już nie gonię. Nie robię wszystkiego na szybko bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Piszę że spokojem. Chociaż by dla samej siebie. Kto chce przeczyta. Staram się być cierpliwa I pod tym względem. Nic na siłę. Z czasem może się uda osiągnąć swój wymarzony cel.
A na chwilę obecną cieszę się tym co mam.
Cieszę się małymi rzeczami.
Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz